Znajdź swoją nową ikonę designu
nasza kolekcja
Klasyki designu lat 60. oraz autorskie projekty, wierne ich unikalnemu językowi.
Znajdź swoją nową ikonę designu
nasza kolekcja
Klasyki designu lat 60. oraz autorskie projekty, wierne ich unikalnemu językowi.
Dziedzictwo twórców
nasi projektanci
Każdy mebel 366 Concept bierze swój początek w oryginalnym szkicu z połowy XX wieku. Za każdym z nich stoją projektanci wykształceni na akademiach sztuk pięknych, ukształtowani przez studia w Kopenhadze i Helsinkach, bez reszty oddani wizji mebli autentycznych w swoich materiałach i stworzonych, by przetrwać pokolenia.
Posiadamy wyłączne prawa do ich projektów, zaufaniem obdarzyły nas ich rodziny. Część naszej kolekcji to bezkompromisowo wierne reedycje, odtworzone na podstawie oryginalnych rysunków technicznych. Pozostałe meble stanowią rozwinięcie pierwotnej myśli projektantów o formy, których oni sami nigdy nie zdążyli urzeczywistnić. W każdym z tych przypadków oddajemy hołd wizji i filozofii twórcy.
Józef Chierowski, z wykształcenia architekt, projektował pianina, zanim w 1962 roku pożar strawił fabrykę w Świebodzicach. Fotel, który nakreślił w odpowiedzi na to wydarzenie – model 366, o lekkiej konstrukcji zredukowanej do samej esencji – stał się fenomenem, sprzedając się w ponad pół milionie egzemplarzy.
Rajmund Hałas wrócił ze stypendium w Finlandii z głębokim instynktem lekkości – tworzył z konstrukcyjną przejrzystością, bez ani jednego zbędnego detalu. To podejście znalazło bezpośrednie odzwierciedlenie w modelu 200-190 z 1963 roku: smukłej ramie wieńczonej pojedynczym, wygiętym oparciem. Tak powstała jedna z najbardziej rozpoznawalnych sylwetek tamtej dekady.
Henryk Lis jako więzień polityczny stracił lewą dłoń, po czym zaprojektował jedno z najbardziej subtelnie eleganckich krzeseł swojej epoki: kompaktowy model 300-190 z 1966 roku. Ówczesne państwo nigdy nie sygnowało projektu jego nazwiskiem, ale historia upomniała się o swoje – dziś ten kultowy mebel jest powszechnie znany po prostu jako „Lisek”.
Edmund Homa szlifował swoją dyscyplinę, projektując wnętrza statków, gdzie każdy centymetr musiał być precyzyjnie zagospodarowany. Tę samą rygorystyczną dbałość widać w modelu Homa 104 z 1966 roku – to nieprzerwana linia, której bliżej do formy rzeźbiarskiej niż do tradycyjnego stolarstwa. Jego talent zaowocował stypendium w kopenhaskiej pracowni Ole Wanschera w 1968 roku.
Zenon Bączyk trafił do świata mebli ze środowiska projektowania graficznego, a fotel Stefan natychmiast to zdradza: jego ażurowe oparcie wygląda niczym trójwymiarowy szkic w przestrzeni. Wczesne lata 60., niska, głęboka forma i język duńskiego modernizmu – to mebel stworzony po to, by w nim żyć.
nasze projekty
Stadion w Eindhoven. Hotele nad Morzem Śródziemnym i Adriatykiem. Te same meble, które możesz zamówić do swojego domu, trafiają do przestrzeni poddających je codziennej, rygorystycznej próbie – po to, by służyć w nich przez lata.
ponad 60 lat dziedzictwa
najchętniej wybierane
Nasze najbardziej pożądane projekty – wybierane nie bez powodu, stworzone, by towarzyszyć przez całe życie.
rzeźba w drewnie. krzesło homa 104